@ wo z wczoraj
Chodziło mi o to, że kolega polemista, który użył zacytowanej frazy "w co wierzy lewica" dwa komcie później napisał, że jednak edukacja w warunkach zmiany ustrojowej po '89 (czyli owego "przypadku") nie pomogła w osiagnięciu dobrobytu - "bo przypadek", etc. Co wywołało mój, być może niezbyt czytelny, komentarz, że w ten sposób można wykazać słuszność wiary tej czy innej opcji politycznej w taką czy inną teorię, jeśli tylko się zastrzeże, że przez nieprzewidziane przypadki może jednak nie zadziałać. A jak wiemy, nieprzewidziane przypadki dosyć często psują znakomicie wyglądające w teorii... teorie.
Mam nadzieję, że się nie pogrążyłem, już siedzę cicho i uprzejmie proszę o nieodbezpieczanie plonkownicy.
Chodziło mi o to, że kolega polemista, który użył zacytowanej frazy "w co wierzy lewica" dwa komcie później napisał, że jednak edukacja w warunkach zmiany ustrojowej po '89 (czyli owego "przypadku") nie pomogła w osiagnięciu dobrobytu - "bo przypadek", etc. Co wywołało mój, być może niezbyt czytelny, komentarz, że w ten sposób można wykazać słuszność wiary tej czy innej opcji politycznej w taką czy inną teorię, jeśli tylko się zastrzeże, że przez nieprzewidziane przypadki może jednak nie zadziałać. A jak wiemy, nieprzewidziane przypadki dosyć często psują znakomicie wyglądające w teorii... teorie.
Mam nadzieję, że się nie pogrążyłem, już siedzę cicho i uprzejmie proszę o nieodbezpieczanie plonkownicy.