Komentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, miasto-masa-maszyna
@cmos Kompletną, nie za dużą aplikację w standardach roku 1988 w 1988 zaczynający od zera amator mogł zrobić łatwiej i szybciej niż aplikację w standardach roku 2012 w 2012. Kompletny jeżdżący samochód...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, fernando_llort
@losanonim OK, ale trend zawodów okołoinformatycznych jest specyficzny, bo zawód dość nowy, a zarazem z potężnym popytem. Więc nie do końca jest tak, że dzisiaj "jest ciężko", tylko raczej jest...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, cmoscmos
@miasto-masa-maszyna "Kompletny jeżdżący samochód w standardach roku 1900 mógł zrobić amator. W standardach 1975 mógł go jeszcze nawet złożyć z części (popularny w polsce tzw. maluch "sam"). W...
View ArticleKomentarz do wpisu: Wyklęty lud smoleński, jotesz
Panie Wojciechu - zawsze można na Pana liczyć, że w blogu coś się wygrzebie ku pokrzepieniu serca. Miła mi ta nowina, bo im bardziej się dzielą i im durniejsze teorie wymóżdżają, tym sensowniejsze...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, nick.bourbaki
Sorry, za kontynuowanie OT, ale nie mogę się powstrzymać przed wyjściem z lurk mode czytając takie rzeczy: @cmoscmos "Gdy pierwszy raz w życiu usiadłem przy komputerze (C64), a rok był 1984, to od razu...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, nick.bourbaki
Sorry za przecinek po 'Sorry'.
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, sarkunx
@cmoscmos "Moją tezą nie jest że programowanie zrobiło się trudniejsze, tylko że znacznie wzrosły bariery wejścia dla amatorów" Taaaak, a o google, stackoverflow.com, ide z podpiętą dokumentacją...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, kosm.aty
@tarhim "Jak ktoś każe pani Jadzi z kadr odśnieżać dach albo korzystać z regału wysokiego składania, nawet jednorazowo, to też będzie trzeba ją wysłać na kurs do pracy na wysokościach. Co nie znaczy że...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, kpt.feders
@bariera wejścia W dużej mierze bycie programista (@polska) oznacza I w tym miejscu rozumiem problem anonimowego.losia. Natomiast zmiana wymagań/środowisk (osobiście - w technikum: monetyzowany...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, divak2
@wo "Ubezpieczeniodawca może się wolnorykowo przyczepić do braku badań." Ależ ja nie ma nic do ubezpieczeniodawcy. On sobie może testów wymagać, bo to jego prawo. Najwyżej wypłaci odszkodowanie w...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, divak2
@self o jedno "że" (przed kierowcy) za daleko :)
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, kpt.feders
@self Nie skończyłem pierwszego zdania: bycie programista w polskim korpo oznacza często zmianę specjalizacji (de facto powrót do poziomu prawie amatora ) cyklicznie co rok, dwa.
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, wo
@kosmaty "I od razu uzupełniam: swoim samochodem w ramach obowiązków służbowych również im nie wolno!" Ale czy zdajesz sobie sprawę z wszystkich prawnych konsekwencji związanych z tym, że ktoś coś robi...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, kosm.aty
@wo "Nie zauważyłeś, że poruszany przez Ciebie temat dotyczy wymagania od pracownika robienia czegoś, czego nie ma w zakresie obowiązków?" A czy ten przepis coś tu zmienia? Dalej możesz nie mieć tego...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, t.q
@wo Przekonałeś mnie, ten przepis na pewno zwiększa bezpieczeństwo pracownika dając mu więcej haków do dyspozycji w sądzie pracy, czy innym PIPie. I w tym sensie jest krokiem ku zmniejszeniu...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, airborell
Z jednej strony masz firmę, która zatrudnia na umowę o pracę i stara się przestrzegać przepisów prawa pracy* (moim zdaniem nadmiernie w tym przypadku wyśrubowanych), z drugiej firmę, która olewa...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, wo
@kosmaty "A rok temu było mniej strasznie, albo mniej śmiesznie?" Z roku na rok jest coraz straszniej i jednocześnie coraz śmieszniej. "Pomijając już kwestię lekkiej absurdalności do jakiej możemy...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, wo
@airborell " Naprawdę nie dostrzegasz, że to jest istotna motywacja do zatrudniania na śmieciówkach?" Brzytwa Marksa: nie szukaj innych wyjaśnień, gdy wystarczającym wyjaśnieniem jest chciwość pracodawcy.
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, embercadero
@wo "Za odpowiedni $BIGNUM ja się nawet zgodzę na zakres obowiązków typu "wszystko co trza, panie prezesie". Ale nie za tyle, ile mam w umowie. " Ty sie ciesz że w ogóle masz zdefiniowany zakres...
View ArticleKomentarz do wpisu: O umowach śmieciowych, airborell
@wo: tak konkretnie, w jaki sposób przyczyną wprowadzenia ruchomego czasu pracy miałaby być chciwość pracodawcy?
View Article